sobota, 30 lipca 2011

Ostatnia w tym roku Pavlova z truskawkami

Wczoraj jak nigdy z niecierpliwością czekałam na prognozę pogody.
Naiwnie wierzyłam, że jakimś cudem, nagle wszystko się zmieni i zaświeci słońce.
Niestety nie usłyszalam nic, co mogłoby mnie pocieszyć.
Wręcz przeciwnie. Będzie lało aż do środy!
Zapowiada się kolejny szary i mokry weekend.
Kiedy dzisiaj się obudziłam, długo odwlekałam moment odsłonięcia okna w sypialni.
Kiedy już to zrobiłam, oczom moim ukazało się..........tonące w deszczu podwórko.
Stałam tak chwilę, gapiąc się przez okno i nagle postanowiłam, że nie dam się tej ponurej aurze!
Będę dzisiaj robiła tylko to, co pomoże mi zapomnieć o chłodzie i deszczu.
Zaczęłam od upieczenia bezy Pavlova z ostatnimi w tym roku truskawkami,
które udało mi się kupić wczoraj na rynku.
Z takim deserem, pachnącym latem i słońcem o wiele łatwiej przetrwać deszczowy dzień.
Do tego równie słoneczny i smakowity film Pod słońcem Toskanii i od razu robi się cieplej :)



Pavlova z truskawkami

beza
na podstawie przepisu z "Kocham gotować Magdy Gessler przepis na życie"

100ml białek
150g cukru

Białka ubijać, dosypując cukier, aż masa będzie sztywna i lśniąca a cukier się rozpuści.
Na blasze wyłożonej pergaminem, uformować z masy krążek o średnicy 25cm.
Bezę włożyć do piekarnika, rozgrzanego do temperatury 140°C  i piec około 50 minut.
Jeżeli beza zaczyna się rumienić, zmniejszyć temperaturę do 110°C.

nadzienie

300 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka cukru pudru
truskawki

Śmietankę ubić z cukrem i rozsmarować ją na ostudzonej bezie.
Na śmietanie rozrzucić truskawki i udekorować listkami melisy.


czwartek, 28 lipca 2011

Sorbet porzeczkowy z miętą


Sorbet porzeczkowy z miętą

400g czarnej porzeczki
6 łyżek miodu akacjowego
3 listki mięty
1 łyżka spirytusu

Wszystkie składniki zmiksować blenderem.
Przetrzeć przez sitko żeby pozbyć się pestek.
Masę schłodzić, przelać do maszyny do lodów
i postępować zgodnie z jej instrukcją obsługi.

wtorek, 26 lipca 2011

Szafranowy ryż z krewetkami

Staram się używać jak najmniej przetworzonych produktów spożywczych.
Zwykle wybieram wszystko, co surowe, pełnoziarniste i nieoczyszczone.
Klasyczna wersja tego dania zawiera biały ryż, ale moim zdaniem
smakuje równie dobrze, jak nie lepiej, z ryżem pełnoziarnistym.
Przygotowanie jej zajmuje trochę więcej czasu, ze względu na dłuższy czas
gotowania ryżu brązowego, ale smak według mnie jest o wiele bogatszy.


Szafranowy ryż z krewetkami

250g surowych krewetek
oliwa
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 szklanka pełnoziarnistego ryżu
sól
2 dojrzałe pomidory
2 szklanki gorącej wody
szafran
pieprz
natka pietruszki

Obrane i oczyszczone krewetki smażyć kilka minut na oliwie z odrobiną pieprzu i soli.
Kiedy krewetki staną sie różowe, przełożyć je na talerz i odłożyć na bok.

Na pozostałej po smażeniu krewetek oliwie, zeszklić posiekaną cebulę i czosnek,
dodać ryż, szczyptę soli i obrane, pokrojone w drobną kostkę pomidory.
Wszystko dokładnie wymieszać, dodać gorącą wodę i kilka nitek szafranu.
Przykryć i gotować na małym ogniu około 40 minut, mieszając od czasu do czasu.
Kiedy ryż będzie miękki a płyn odparuje, zdjąć z ognia,
dodać odrobinę pieprzu do smaku i wrzucić wcześniej usmażone krewetki.
Wymieszać, przykryć pokrywką i zostawić na 5-10 minut.

Przed podaniem posypać natką pietruszki.

poniedziałek, 25 lipca 2011

Placek chlebowy z kurkami i bryndzą

Do chleba pasuje prawie wszystko.
Od naszej pomysłowości zależy więc smak tego dania.
Moja propozycja nadzienia to kurki i bryndza.


Placek chlebowy z kurkami i bryndzą

ciasto
2,5 szklanki mąki pszennej chlebowej
1 łyżeczka suchych drożdży
1 szklanka mąki żytniej razowej
1,25 szklanki ciepłej wody
2 łyżki oliwy z oliwek
tymianek, oregano lub inne ulubione zioła- opcjonalnie
1,5 łyżeczki soli

Wszystkie składniki wymieszać i wyrabiać kilka minut do momentu uzyskania elastycznego ciasta.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi swoją objętość, zagnieść i podzielić na dwie części.
Uformować dwa placki grubości 1 cm. Można też zrobić kilka mniejszych.
Następnie na każdy placek nałożyć nadzienie i wstawić do mocno rozgrzanego piekarnika.
Ja używam programu do pieczenia chleba. Piekę około 15 minut w temperaturze 250°C.

nadzienie
kwaśna śmietana 30%
kurki
świeży tymianek
wędzony boczek
cebula
szczypiorek
pieprz
sól
bryndza

Kurki i cebulę pokrojoną w plasterki podsmażyć na oliwie.
Na cieście rozsmarować cienką warstwę gęstej śmietany,
posypać listkami świeżego tymianku, skropić oliwą,
posypać pieprzem, solą i boczkiem pokrojonym w cienkie paski.
Na wierzchu rozłożyć podsmażone kurki z cebulą.
Po upieczeniu dodać bryndzę i posypać tymiankiem lub szczypiorkiem.


piątek, 22 lipca 2011

Pyszna kanapka


Kanapka z hummusem i sardynką

chlebek pita
czerwona cebula
sardynki w oliwie 
sok z cytryny
natka pietruszki
oliwa z oliwek

Chlebek posmarować hummusem,
położyć cebulę pokrojoną w cienkie krążki,
dodać sardynkę, skropić odrobiną soku z cytryny,
udekorować natką pietruszki, skropić oliwą i gotowe!

czwartek, 21 lipca 2011

Sałatka Ivka

Parę lat temu, koleżanka poleciła mi jedną z sałatek ziemniaczanych Pascala Brodnickiego.
Przepis był bardzo prosty, składników niewiele, a ja miałam w planach grilla.
Wypróbowałam przepis i od tamtej pory sałatka często pojawia się na moim stole.
Danie to, zdobyło też uznanie jednego z naszych przyjaciół z Portugalii.
Sałatka tak bardzo mu smakowała, że postanowił przygotować ją sam.
Przy kolejnej wizycie przyznał się, że jego sałatka miała zupełnie inny smak niż moja.
Są tam trzy główne składniki, które nadają smak więc wydało mi się to niemożliwe.
Po krótkiej rozmowie okazało się, że nie dodał jednego z nich, najbardziej istotnego, boczku ;)

Ivo ma dzisiaj urodziny więc specjalnie dla niego przedstawiam sałatkę Pascala,
która u nas w domu nazywana jest sałatką Ivka :)

Ivo it's specially for You today!


Sałatka ziemniaczana (Ivka)
na podstawie przepisu Pascala Brodnickiego

1 kg ziemniaków
oliwa
2 garście szczypioru
5 dużych cebul
150 g wędzonego boczku

sos
3 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy
pieprz
sól
sok z połowy cytryny
2 łyżki kwaśniej śmietany

Ziemniaki pokroić w kostkę i ugotować w osolonej wodzie.
Małe, młode ziemniaki można zostawić w całości.

Na rozgrzaną oliwę wrzucić posiekaną cebulę, dodać szczyptę pieprzu
i soli oraz boczek pokrojony w kostkę lub paski.
Smażyć około 20 minut na małym ogniu.

Składniki sosu wymieszać.

Jeszcze ciepłe ziemniaki połączyć z cebulką i boczkiem,
dodać szczypior i wszystko wymieszać z sosem.

Moim zdaniem sałatka jest najlepsza na drugi dzień.

Ivo's salad

1 kg potatoes
olive oil
2 handfuls of chives
5 large onions
150 g smoked bacon

sauce
3 tablespoons mayonnaise
1 tablespoon mustard
pepper
salt
juice of half a lemon
2 tablespoons sour cream

Potatoes cut into cubes and boil in salted water.
Small, young potatoes leave whole or cut in half.

Place chopped onions in a pan with hot olive oil,
add pepper, pinch of salt and diced bacon.
Fry for about 20 minutes on a low heat.

Mix together all sauce ingredients.

In a bowl combine warm potatoes with onion and bacon,
add chives and mix everything with the sauce.

I think salad is the best on the second day.

środa, 20 lipca 2011

Zupa pomidorowa z nutką pomarańczy


Zupa pomidorowa z nutką pomarańczy

2 pory
1 duża cebula
4 ząbki czosnku
pieprz cayenne
sól
1 kg dojrzałych pomidorów
wysuszona skórka z połowy pomarańczy
kilka gałązek świeżego tymianku
1,5 l gorącej wody
szczypta szafranu
korzeń pietruszki
korzeń selera
2 ziemniaki
1 łyżeczka masła

do podania
jajko w koszulce
czosnkowa grzanka

Białe części pora i cebulę pokroić w plasterki. Czosnek posiekać.
W garnku rozgrzać łyżkę oliwy, dodać cebulę, por, czosnek, pieprz cayenne i sól.
Smażyć na małym ogniu przez kilka minut aż warzywa lekko się przyrumienią.
Następnie dodać obrane ze skórki, posiekane pomidory, skórkę pomarańczową i tymianek.
Wlać gorącą wodę, wrzucić pietruszkę i mały kawałek selera.
Dodać szczyptę szafranu, pokrojone w kostkę ziemniaki i masło.
Gotować aż warzywa zmiękną. Przed podaniem wyjąć pietruszkę,
seler, skórkę pomarańczy i gałązki tymianku.
Jeżeli to konieczne doprawić pieprzem i solą.
Podawać z jajkiem w koszulce lub czosnkową grzanką.


wtorek, 19 lipca 2011

Naleśniki z łososiem


Naleśniki z łososiem

Cisto na naleśniki

5 łyżek mąki pszennej
5 łyżek mąki gryczanej
0,5 szklanki mleka
0,5 szklanki wody
1 jajko

Wszystkie składniki ciasta dokładnie wymieszać.
Naleśniki smażyć na posmarowanej tłuszczem patelni.
Z podanych proporcji wychodzi 10 naleśników smażonych na patelni 20cm.

Nadzienie

1 łyżka masła
3 pory
świeżo mielony pieprz
sól
200 g łososia wędzonego na gorąco
200 g koziego twarożku

Białe części pora udusić na maśle z odrobiną wody, szczyptą pieprzu i soli.

Na każdy naleśnik nałożyć pory, kawałki łososia i serek.
Zawinąć w rulonik i smażyć na złoty kolor.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Bób z karczochami


Bób z karczochami

4 szalotki
4 ząbki czosnku
listek laurowy
sól
1/4 szklanki białego wina
kilka gałązek tymianku
2 marchewki
500 g obranego bobu
6  marynowanych karczochów
1 łyżeczka masła
świeżo mielony czarny pieprz

Na rozgrzaną oliwę wrzucić posiekane szalotki i czosnek.
Dodać listek laurowy i szczyptę soli. Smażyć aż szalotki się zeszklą.
Wlać wino, dodać gałązki tymianku i pokrojoną w cienkie plasterki marchewkę.
Dusić 5 minut i dodać obrany bób. Dusić kolejne 5-7 minut aż marchew i bób zmiękną.
Dodać pokrojone w ćwiartki karczochy i masło. Doprawić pieprzem i solą.
Podawać zaraz po przygotowaniu. 



czwartek, 14 lipca 2011

Makaron z kurkami



Makaron z kurkami

200 g makaronu pełnoziarnistego penne
150 g kurek
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka masła
100 g sera z niebieską pleśnią
świeżo mielony pieprz
sól
3 łyżki kwaśniej śmietany 30%
świeży tymianek

Makaron ugotować w osolonej wodzie.
Kurki smażyć na oliwie około 5-7 minut. Pod koniec smażenia dodać masło.
Następnie zmniejszyć ogień, dodać ser, pieprz, szczyptę soli i śmietanę.
Dokładnie wymieszać aż składniki się połączą a ser lekko rozpuści.
Do sosu dodać makaron i kilka listków świeżego tymianku.
Jeszcze raz wszystko dokładnie wymieszać aż makaron połączy się z sosem.

środa, 13 lipca 2011

Zielona zupa z soczewicy

Za oknem szaro, buro i ponuro. Krople deszczu spływają po szybie.
Jedyne na co mam ochotę to koc, dobra książka i miska ciepłej zupy.



Zielona zupa z soczewicy

1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanych liści selera
1 listek laurowy
1 garść soczewicy czerwonej
1 garść soczewicy zielonej
1 garść soczewicy czarnej
1 łyżka soku z cytryny
2 litry gorącej wody
świeże zioła (tymianek, oregano, cząber)
2 ziemniaki
200 g posiekanego szpinaku
2 łyżki pokrojonego w kostkę boczku

Cebulę pokroić w kostkę, czosnek rozgnieść lub zetrzeć na tarce.
W garnku rozgrzać łyżkę oliwy i zeszklić na niej cebulę z czosnkiem.
Dodać posiekane liście selera, listek laurowy i boczek.
Wsypać soczewicę, dodać sok z cytryny i zalać wszystko gorącą wodą.
Dodać po 2 gałązki tymianku, oregano i cząbru.
Gotować 25-30 minut i dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i szpinak.
Gotować kolejne 10 minut aż soczewica i ziemniaki będą miękkie.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Makaron z anchois


Makaron z anchois

250g pełnoziarnistego makaronu penne
1 łyżka oliwy
1-2 suszone papryczki chili
czerwona cebula
3 ząbki czosnku
mała puszka anchois
1 łyżka kaparów
2 łyżki czarnych oliwek
500g pomidorów
kilka listków bazylii
1 łyżka masła- opcjonalnie
świeżo mielony pieprz
parmezan

Makaron ugotować w osolonej wodzie.
Na dużej patelni, na oliwie zeszklić cebulę i czosnek.
Następnie dodać papryczki chili, kapary, oliwki i anchois.
Smażyć chwilę aż anchois sie rozpuszczą.
W tym czasie obrać i posiekać pomidory i dorzucić je na patelnię.
Dusić kilka minut i kiedy sos zgęstnieje połączyć go z ugotowanym makaronem,
dodać kilka posiekanych listków bazylii, masło (jeżeli używamy) i szczyptę pieprzu.
Dokładnie wymieszać, przełożyć do naczynia , w którym serwujemy i posypać parmezanem.

sobota, 9 lipca 2011

Moja ulubina kawa

Sobotni poranek. Budzi mnie słońce. Leniwie przeciągam się na łóżku.
Dociera do mnie zapach mojej ulubinej kawy z kardamonem.
Wstaję i idę na taras. Kot miałcząc, ociera się o moje nogi.
Kubek nieziemsko pachnącej kawy już na mnie czeka.
Robię pierwszy łyk i wystawiając się do słońca chłonę każdy jego promień.
Czyż nie brzmi to jak idealny poranek?!


Kawa według pięciu przemian

szklanka wody
1 czubata łyżeczka kawy mielonej
miód
laska cynamonu
kilka rozgniecionych ziarenek kardamonu

Wodę zagotować w garnuszku. Do wrzątku wsypać kawę.
Zmniejszyć ogień. Dodać miód, cynamon i kardamon.
Po 2 minutach zdjąć garnek z ognia.
Kawę przecedzić i przelać do filiżanki.

czwartek, 7 lipca 2011

Letnia zupa z bobem



 Zupa z bobem

4 szalotki
4 ząbki czosnku
kilka liści selera
1 listek laurowy
4 pomidory
gałązki tymianku
1,5 l gorącej wody
350 g obranego bobu
3 ziemniaki
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka masła
szczypta szafranu
pieprz cayenne
sól

W garnku rozgrzać oliwę z masłem, dodać posiekaną cebulę,
czosnek, kilka liści selera, listek laurowy i szczyptę soli.
Smażyć na małym ogniu aż cebula zmięknie.
Pomidory obrać ze skóry, posiekać i dodać do cebuli z kilkoma gałązkami tymianku.
Dusić kilka minut aż smaki się połączą, a część płynu odparuje.
Następnie wlać gorącą wodę, dodać bób i pokrojone w drobną kostkę ziemniaki
oraz sporą szczyptę szafranu. Gotować aż warzywa zmiękną.
Doprawić pieprzem i solą.

środa, 6 lipca 2011

Bagietki z ziołami prowansalskimi

Kiedy zacznie się piec chleb w domu, nie można już przestać.
Własnoręcznie przygotowany bochenek smakuje o niebo lepiej niż te kupione w sklepie,
a zapach, roztaczający się w domu podczas pieczenia, jest jednym z najprzyjemniejszych jakie znam.



Bagietki z ziołami prowansalskimi

400 g mąki pszennej chlebowej
100 g mąki pszennej razowej
1 łyżeczka drożdży instant
2 łyżki oliwy
1 łyżka ziół prowansalskich
1,5 łyżeczki soli
270 ml wody

Wszystkie składniki połączyć i wyrabiać aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.
Naczynie z ciastem przykryć i odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
Następnie uformować 4 bagietki, ułożyć je na blasze,
przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut.
Jeżeli piekarnik ma program do pieczenia pieczywa, warto go w tym przypadku wykorzystać.
Jeżeli nie, można przed włożeniem bagietek spryskać piekarnik wodą
lub wstawić do niego naczynie z gorącą wodą.
Wyrośnięte bagietki naciąć ostrym nożem,
wstawić do piekarnika rozgrzanego do 220°C i piec 20 minut.
Najsmaczniejsze są w dniu wypieku.

wtorek, 5 lipca 2011

Wieczór w stylu tapas

Jak przekonać Faceta, że kolacja w domu, może być wydarzeniem o wiele bardziej
atrakcyjnym od uczestnictwa w meczu amatorskiej ligi piłki nożnej?
Zaznaczam, że Facet jest fanem sportów wszelakich i całkiem nieźle radzi sobie na boisku,
a mecz to wydarzenie wielkiej wagi, pod które podporządkowuje się cały plan dnia.
Wystarczy kilka drobnych przekąsek, zapach krewetek smażonych na maśle i pieczonego chleba.
Mecz idzie w zapomnienie, a w kuchni zyskuje się bardzo przydatnego pomocnika ;)



Krewetki z czosnkiem

1 łyżka oliwy
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
12 surowych krewetek
sól
1 łyżka soku z cytryny
drobno posiekana natka pietruszki

Krewetki obrać zostawiając ogonek i oczyścić.
Na patelni rozgrzać oliwę i masło, dodać czosnek, krewetki i sól.
Smażyć na dużym ogniu aż krewetki staną się różowe.
Skropić sokiem z cytryny, przełożyć na ciepły talerz i posypać natką pietruszki.



Małże z masłem ziołowo-czosnkowym
na podstawie "Tapas" Susanna Tee

800 g świeżych małży
1 listek laurowy
wytrawne białe wino
85 g masła
2 łyżki drobno pokrojonego szczypiorku
2 posiekane ząbki czosnku
pieprz
sól
35 g okruchów świeżego pszennego chleba
4 łyżki posiekanej natki pietruszki
cytryna do podania

Masło rozpuścić, dodać do niego szczypiorek, czosnek, pieprz,
sól, natkę pietruszki i okruchy chleba.
Dokładnie  wymieszać i odstawić aż masło lekko się zetnie.
Do dużego rondla włożyć listek laurowy i oczyszczone małże.
Zalać winem i gotować pod przykryciem aż małże się otworzą, ok 5 min.
Wyrzucić wszystkie te, które pozostały zamknięte.
Połówki muszli wypełnić wcześniej przygotowanym masłem
i schłodzić w lodówce do momentu podania.
Muszle piec 10 minut w temperaturze 230°C.
Podawać natychmiast z cząstkami cytryny do skrapiania.